O autorze
Prosument, czyli połączenie producenta i konsumenta. Piwowar domowy, współpracujący z rzemieślniczym Browarem Widawa, sędzia certyfikowany Polskiego Stowarzyszenia Piwowarów Domowych i Beer Judge Certification Program, bloger i vloger.

Piwo w domu warzy od 2004 r., a od 2012 we współpracy z Browarem Widawa, opracował receptury kilkunastu piw, w stylach do tej pory niewarzonych w Polsce. Autor Sharka, czyli najmocniej chmielonego piwa w Polsce w 2012 r.

Członek założyciel Polskiego Stowarzyszenia Piwowarów Domowych, sędzia certyfikowany PSPD, od 2013 jeden z dwóch sędziów amerykańskiego Beer Judge Certification Program w Polsce, największego programu certyfikacji sędziów piwnych na świecie.

Jeden z pierwszych blogerów piwnych (blog.kopyra.com). Aktywny vloger (na portalu Youtube opublikował już kilkaset filmów). Od sierpnia 2013 roku bloger natemat.pl.

23-letnie Piwo Grodziskie

Piwo Grodziskie z 1992 r.
Piwo Grodziskie z 1992 r. Fot. Tomasz Kopyra http://blog.kopyra.com
Piwo Grodziskie zwano Polskim Szampanem. Było to niskoalkoholowe piwo pszeniczne o dymnym charakterze. Produkowane przez siedem stuleci w Grodzisku Wielkopolskim. W 1992 roku, wraz z zamknięciem browaru w Grodzisku odeszło, zdawało się, że na zawsze, w niebyt. Za sprawą piwnej rewolucji wraca do życia. Ale jak smakowało oryginalne Grodziskie pamiętają jedynie nieliczni.

Dla mnie było piwnym świętym Graalem. W zasadzie niemożliwym do spróbowania. Co prawda, za sprawą Polskiego Stowarzyszenia Piwowarów Domowych opracowano dokumentację tego piwa, a piwowarzy domowi zmagają się w szrankach konkursu "Prawie jak Grodzisz", więc próbowałem uwarzonych w domu Grodziszy. Co prawda, kilka polskich browarów rzemieślniczych uwarzyło już piwo w tym stylu, ale spróbowanie oryginalnego Grodziskiego wydawało się niemożliwością. Głównie za sprawą nieubłaganego czasu. Piwo Grodziskie było bardzo lekkie, zaledwie 3% alk. obj. a to znaczy, że nie ma co liczyć na konserwujące właściwości alkoholu.
Kilka tygodni temu otrzymałem od jednego z widzów butelkę tego piwa z 1992 roku. Studziłem swój entuzjazm, tłumacząc sobie, że na 99% będzie zepsute. Miałem jedynie nadzieję, że uda się sprawdzić, czy aromat dymu drewna dębowego był wyczuwalny w Grodziskim. Z okazji przekroczenia okrągłej liczby 50 tysięcy subskrybentów na kanale na YouTube, postanowiłem zdegustować to piwo, po cichu licząc na cud.





A tak smakowało piwo będące pierwszą próbą przywrócenia tego stylu piwa do życia. Piwo à la Grodziskie duetu Grzegorz Zwierzyna i Ziemowit Fałat (późniejszych założycieli pierwszego browaru kraftowego Pinta).



Najprawdopodobniej późną wiosną doczekamy się Grodziskiego z Grodziska Wielkopolskiego. Jednak dziś Grodziskie, to już nie tylko piwo z Grodziska. Dziś to styl piwa, jako jedyny, wywodzący się z Polski. Lepsze lub gorsze interpretacje Grodziskiego warzone są piwa w USA, Kanadzie, Holandii, Czechach czy Włoszech.
Trwa ładowanie komentarzy...